 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
...wiersze Piotra nie są przeznaczone dla leniuchów, choćby na pierwszy rzut oka,
tak mogło się wydawać. Ich drobna postać pęcznieje
poza ich własną objętość. Można je czytać w biegu, ale
cały urok tych "kropli wody"
polega na tym, że wnikając w nie głębiej, może pochłonąć nas fala
emocjonalnego wachlarza,
który Piotr otwiera przed nami.
|
 |
Przebijając się przez taką
jedną "kroplę wody",ma się wrażenie, że stoi się na ulewnym deszczu i jest się szczęśliwym,
że tak się właśnie stało.Ich urok i dopisane naszą fantazją znaczenia między wersami, zmuszają
nas do chwytania następnej "mokrej drobinki", i odkrywamy prawdy zarówno
nowe, zadziwiające, jak i te, już dawno odkryte,ale zaskakujące nas
na nowo swą oczywistością. Te "krople wody" wypełnia cała gama uczuć i
ich odcieni, ciepła, refleksji i niuansów językowych, które w sumie dają odbiorcy niezły
orzech do zgryzienia ...
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
radosną ciszą
czystego dnia cieszę się
a radość dzwoni
tak bezdźwięcznie i miękko
tylko światło wibruje |
 |
a krople deszczu
tak uparte w spadaniu
jak jabłka w sadzie
pełne nagości kuszą
skąpane wcześniej w słońcu |
|
 |
 |
 |
|
|